Feminizm – od „kuchni”

Podzielę się z wami tym, co ja  sądzę w tym temacie… i wiem, już że będzie wielki hejt na mnie ze strony Panów.

                Moi drodzy.. jak wy bardzo mylicie pojęcie feminizmu, a dokładniej znaczna „feministyczna kobieta”.. to, że taka Szczuka wypowiada się o facetach tak a nie inaczej, nie znaczy, ze każda inna kobieta ma takie samo zdanie, że faceci to zło i zakała tego świata. Feminizm nie oznacza – zniszczyć rasę męska! Kobiety opanowują świat! Mężczyźni do garów – kobiety do kariery! – //tzn. nie taki był pierwotny zamiar tego ruchu (bezradny).

Nie chcę i nawet nie próbuję wpasować się w obecny kanon feminizmu jaki kreuje telewizja i ogólnie media.

Dla mnie najważniejszym zagadnieniem tematu jest równouprawnienie i szacunek – bo niby dlaczego wielkość biustu ma decydować o wyborze przyszłej pracownicy?

Panowie.. chcielibyście aby starając się o nową pracę, wasza przyszła, potencjalna pracodawczyni kierowała się przy wyborze wielkością waszego przyrodzenia?

. . . 

I proszę, nie piszcie mi tu, że skoro jestem taką feministką i upieram się przy równouprawnieniu to mam iść pracować na kopalnię! Bo ten argument jest do prawdy żenujący i mi się już osobiście znudził (a obstawiam, że innym kobietą też) – wymyślcie coś oryginalniejszego 😀

                Mówi, się, że i tak ruch feministyczny nic nie zmienia… Czyżby? A popatrzmy na minione lata/wieki, jak w kalejdoskopie. Kiedyś nie do pomyślenia było aby kobieta pracowała.. A żeby się mieszała do polityki?! Jednak z biegiem czasu zbliżając się do okresu nam współczesnego, widzimy rodzącą się emancypację. Kobiety też chcą robić karierę! Pnąc się po szczeblach i zdobywać doświadczenie! Drodzy Panowie i to jest bzdura że nie jesteście nam potrzebni! Dopingujecie nas, wierzycie, wspieracie, jesteście naszą opoką – jak i my waszą.

Czy nie jest to dla was fantastyczne uczucie, gdy wasza kobieta jest inteligentna, chce się rozwijać, poszerzać horyzonty? Na prawdę chcielibyście wrócić do zamierzchłych czasów, kiedy kobieta nie miała żadnych praw? Siedziała w domu – prała, sprzątała, gotowała, rodziła dzieci…

                Może należałoby wyjaśnić co JA(!) rozumiem pod słowem feminizm i jak się do tego odnoszę..

Otóż – dla mnie feminizm jest synonimem niezależności. Nie zaliczam się do kobiet, które oczekują aby być obsypywane drogimi prezencikami – chcę, to sobie sama kupię, zarabiam to mnie stać (a jak nie stać to nie kupuje, albo szporuje w skarbonce ;P). Takie samo zdanie mam o spotkaniach przy piwie czy na kolacji. Czemu ktoś ma za mnie płacić? Czy ja ułomna jestem, że nie mam własnych funduszy? Zaraz mi napiszecie, że tego wymaga kultura, że skoro zapraszacie to stawiacie –  BZDURA! -, że to umniejsza waszemu ego – mówi się trudno.

Po drugie, tak jak wcześniej pisałam.. chodzi mi o równouprawnienie – i nie mam tu na myśli, że my jesteśmy najlepsze i robimy wszystko 10x lepiej od was drodzy panowie, tylko o to aby kobieta nie była z góry dyskryminowana za swą płeć.

 

                Podsumowując… pewnie niektórzy mi zarzucą że z takim podejściem jakie zaprezentowałam, to ja nie jestem żadną feministką,a jedynie wolnym duchem 😛

Jak już pisałam na początku, nie mam zamiaru włazić w to całe bagno współczesnego feminizmu, i wtapiać się w bezkształtną maź krzyczącą, że mężczyźni powinni zostać (najlepiej) wykastrowani. Mam swoje zdanie i swoje podejście do tego tematu. Sama staram się być niezależna i próbuje się rozwijać, bo rzecz, której nie chciałabym zaznać to być na czyimś utrzymaniu i być uzależnionym od drugiej osoby.

 

Pozdrawiam Was serdecznie

– ruda  🙂

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Feminizm – od „kuchni”

  1. ~zyciejestciezkie

    Proszę pani, współczesny feminizm polega właśnie na tym co pani mówi, nie na kastrowaniu mężczyzn, proszę mi wierzyć. Radzę najpierw poczytać co nie co a nie opierać się na utartych stereotypach.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s